• Wpisów:45
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:45
  • Licznik odwiedzin:2 779 / 2055 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Lubie go I... nie wiem kuźwa!!! Bez sensu jest całe me zacne życie Na szczęście, za pare dni do gimbazjum (gimnazjum) no iii... będe wolna od co poniektórych Może nie ciesze się że strace moją klase, ale też nie ciesze się z atmosfery panującej w tej klasie... Od kąd mam tego chłopaka to wszyskim się zjechała psychika na maksa... i przymuszają nas do przytulania się itp. to jest wkurzające, bo to nie od nich zależy. TAK JEŚLI TO CZYTASZ MOJA DROGA PEŁLINKO TO WIEDZ ŻE KIERUJE TO DO CB. W każdym razie, dzisiaj poszłam w zarąbistej koszulce do szkoły... 1 dzień przed wystawieniem ocen z zachowania, a ja przychodze na lekcje w koszulce "KOCHAM SZKOŁY, TYLKO W WAKACJE" X.X maszakra ;p
 

 
Jak zwykle wszystko się rozpierniczyło... dostałam od koleżanki złe wieści, pałam nienawiścią do tej dziewczyny (nie do mojej koleżanki)... Żal mi jej poprostu nie wiem co pisać... a może jestem zwyczajnie zazdrosna... że jej się udało a mi nie??? Nie będe streszczać mojej histori... powiem krótko chodzi o chłopaka... on jest na prawde fajny... teraz próbuje wmówić mojemu mózgowi że ja już go nie kocham! Choć coś tak myślę że serce myśli inaczej... NIE WIEM... POPROSTU NIE WIEM... Jak ktoś chce się cb o coś ważnego zapytać, a w ostatniej chwili zmienia zdanie i pyta się o to samo kogoś innego to gdzie tu sens i logika... mam ochotę go poprostu pobić, powyzywać i takie tam... ale z drugiej strony ja nadal go bardzo lubie No i co ja mam robić... przyjaciółki nie pozwolą mi się pociąć, ani zabić takżę odpada I CO JA MAM ZROBIĆ!!??!! A już miało być tak pięknie... ale jednak nie... bo oczywiście wszystko musiało się spieprzyć Będe płakać... a może już płacze... nwm. ja już nic nie czuje... życie nie ma sensu... więc właściwie poco mi ono??? Nie, nie zabije się... ale mam ochotę schować się pod ziemie... po co ja się właściwie tu przeprowadzałam i po co zapisywałam się do nowej klasy?... MASAKRA TYLKO ROZWALIŁAM MOJE ŻYCIE JESZCZE BARDZIEJ!
 

 
Byłam na imprezach u mojej przyjaciółki i koleżanki... oczywiście nie obeszło się bez grania w butelkę... Do domów wróciliśmy cali w błocie... no bo poszliśmy do lasu!!!Wogóle to jakaś masakra była... moja koleżanka wrzeszczała na conajmniej kilometr że ja i nasz kolega chodzimy ze sobą (no, ale to już szczeguł). Moi drodzy tak CHYBA znalazłam sobie pare do poloneza na zakończenie szkoły ;p. Ciekawe co z tego wyjdzie
 

 
Napiszcie w komentach co wy myślicie o ich występieiframe width="408" height="230" src="http://www.youtube.com/embed/ED6fR7MPGzY" frameborder="0" allowfullscreen>
 

 
Koniec roku szkolnego = opuszczenie szkoły = taniec . A dokładniej polonez... Muszę zatańczyć poloneza z jakimś chłopakiem, bo zmoim to raczej nie ;/ za daleko jest.Najgrosze jest to że jak nikt mnie i mojej kumpeli się nie zapyta czy chcemy z nim tańczyć to kogoś nam przydzielą!!! Nie chcę tańczyć z bylejakim chłopakiem!!! Jak już to z jakim ogarniętym!!! (nie mówie o rzadnych kujonach, wręcz przeciwnie ;p) No, ale cóż takie życie... mamy w klasie 23 chłopaków... może coś się wybierze ;p. Jak narazie to koniec z tego postu... napewno pododaje dzisiaj jakichś obrazków fajnych o ile mi się komp nie rozpierniczy
 

 
Na serio sory że aż tak długo nie udostępniałam nowych postów... lecz każdy kto miał przed sobą egzaminy końcowe i koniec roku szkolnego (taaak jeszcze tylko 2 miesiące ) wie ŻE TO JEST OGROM I WIELKI NAWAŁ NAUKI!!! Pozatym muszę wyciągnąć ocene z matmy na 3 lub cztery choć wiem że na 4 mi się nie uda xD. Jak nie dostane się do klasy matematyczno-przyrodniczej to ide na humana (filologiczno-dziennikarskie) A CO MI TAM!!! Mama chce żebym poszła na językowe lecz ja jestem humanistką!!! I średnio lubie języki... NO... Ale się zobaczy może coś się uda utargować... Mam do was takie mały pytanie szukam ciekawych informacji o FINLANDI... ALE, z tego postu to byłoby na tyle... POZDRO!!! PS. Jeśli macie jakiekolwiek pytania piszcie na privie... POSTARAM SIĘ odpowiedzieć na każde pytanie ^^
 

 
A wy jak oceniacie przyjaźń... np. wolicie przyjaciółka z przyjaciółką... przyjaciel z przyjaciółką... luuub przyjaciel z przyjacielem... A tak na marginesie: mój bieeedny piszczel
POZDRO MOI KOCHANI BLOGOWICZE
 

 
Jest podobna do tej na załączonym obrazku... właściwie taka sama tylką brązowa xD
 

 
Ostatnio bardzo modne są kolorowe lub dwu kolorowe włosy... czyli np. blond włosy+ brązowe końcówki ^^ Polecam choć sama takich nie mam
A oto kilka przykładów:
  • awatar Rollin: To się nazywa ombre(jeśli masz ciemną góre i jasne konce lun na odwrót)
  • awatar ♥.zαкσ¢нαиαα.♥.: noo podoba mi się ale ja mam czarne to nic z nimi nie wykombinuje niestety ;/ *Zapraszam do mnie KONIECZNIE + komentuj jeśli Ci się spodoba, obserwuj :)*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiaj postanowiłyśmy z moją przyjaciółką pójść po bazie i gałązki brzozy, gdyż prosił nas o to nasze mamy... Okazało się że zdołałyśmy przytachać do domów całe małe drzewo i kilka 3 metrowych kijów z baziami ^^ Kobieca siła... Pozdro dla blogowiczów i dla mojej "Pełlinkiii... " <333
 

 
No bo nie ma to jak dostać od chłopaka, który chodzi z inną o to ten znaczek jako wiadomość na skypie : " <333"??? Gdzie tu sens i logika...
Ostatnio postanowiłam wrócić do swojego byłego iii prowadzić związek na odległość.... może akurat się uda? Bądźmy dobrej myśli xD.
Pozatym muzyka powinna łączyć ludzi, a nie ich dzielić... zrozum to gościu!!!
Taaa... i takie jest moje pokręcone życie...
Dziś z moją przyjaciółką byłyśmy w "pracy" xD
Zawsze coś płacą... za 1,5 godziny spędzonej z przyjaciółką na dworze conajmniej 3 dychy na łebka... jak na mnie praca idealna ;P
Pozdro moi blogowicze... przy okazji napiszcie co zrobić na taką wiadomość od chłopaka który chodzi z inną... jak narazie napisałam WTF?!? I co dalej... czy wogóle warto to ciągnąć... to mój kumpel... także odpowiedzi w komciach... A ja na chwilę obecną żegnam się z wami moi mili
 

 
Nie wiem co ze mną jest... Nie to że się dziwnie czuje tylko to że im bardziej zaczynam świrować z kupelami tym bardziej nas nikt nie lubi...
A na pocieszenie wstawiam te oto żelki: